Sesja tej rodziny to jeden z moich ulubionych punktów kończącego się lata na Mazurach. Nasze wrześniowe spotkania to cała masa śmiechu, zabawy i szalonych ujęć. Lubią pola, łąki, las… dobrze im na trawie, płotach i w wodzie. Nieważne jakiej i gdzie. Ważne, żeby było radośnie i na luzie! Uwielbiam Was, mam nadzieję na kolejne spotkania 😀

krutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciekrutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciekrutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciegosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciegosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciekrutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciegosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciekrutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciekrutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciekrutyn-gosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciegosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjeciegosciniec-szuwary-mazury-sesja-zdjecie